Przejdź do głównej zawartości

Tydzień z życia fizjoterapeuty

    Czasami mam wrażenie, że mój zawód to w połowie praca z ciałem, a w połowie walka z wiatrakami i systemem, który zapomniał, że po drugiej stronie jest człowiek. Ten tydzień był jak soczewka – pokazał wszystko, co w polskiej rehabilitacji boli najbardziej, ale też to, co daje siłę, by rano znów założyć medyczne buty.

Poniedziałek

Zaczęło się od pacjenta, 77 lat. Historia klasyczna, a jednak mrożąca krew w żyłach. Parkinson, przebyty udar, upadek. Pierwsza diagnoza lekarza? „Złamania nie ma”. Dwa dni później stan się pogarsza, wzywam pogotowie. Diagnoza ze szpitala? Złamane biodro.

To boli najbardziej – nie tylko pacjenta, ale i mnie. Jak wytłumaczyć rodzinie, że system zawiódł na tak podstawowym etapie? Parkinson i udar to już wystarczający ciężar, by dokładać do niego dwa dni cierpienia z niezaopatrzonym złamaniem. Tutaj rehabilitacja zacznie się od odbudowy zaufania, nie tylko mięśni.

Środa

Wizyta u 76-letniego pacjenta z SLA (stwardnienie zanikowe boczne). Tu nie ma miejsca na agresywne ćwiczenia. Oddech staje się walką, a dom – małym oddziałem intensywnej terapii, gdzie jedyną pielęgniarką jest zmęczona żona.

Moja rola? W teorii: drenaż, pomoc w odkrztuszaniu. W praktyce: bycie. To była wizyta bardziej psychologiczna niż fizjoterapeutyczna. Praca z pacjentem i rodziną u kresu życia wymaga dłoni, które nie tylko masują, ale potrafią potrzymać za rękę i powiedzieć: „Jestem tu, nie jesteście z tym sami”. Hospicjum domowe to lekcja pokory, której nie da żaden podręcznik.

Czwartek: Mur, którego nie da się przeskoczyć

Telefon urywa się codziennie. „Dzień dobry, odrzucili nas z rehabilitacji domowej”, „Mówią, że kolejka na stacjonarną to dwa lata, że mama jest za stara”. Co mam im powiedzieć? Że system uznał ich za „nierokujących”?

Do tego ci biedni ludzie ze skierowaniami na laserek, na stare złamania i komentarzami: „Samo przejdzie, ma pan tyle lat, czego pan oczekuje”. Nie, samo nie przejdzie. Po złamaniu czy urazie kolana brak ruchu to wyrok na sprawność. Walka z medycznymi mitami, że „rehabilitacja to tylko dodatek”, bywa bardziej wyczerpująca niż przenoszenie pacjenta z łóżka na wózek.

Piątek: Dlaczego wciąż to robię?

Żeby nie było tak ponuro – bo w tym zawodzie słońce zawsze w końcu wychodzi zza chmur.

  • Pani po udarze, o którą walczyliśmy miesiącami, zadzwoniła dziś, że... sama wyszła do sklepu po bułki. Dla kogoś to tylko spacer, dla nas – to zdobycie Mount Everestu.

  • Młoda dziewczyna, której kolano po urazie miało być „pamiątką na całe życie”, wróciła na boisko. Widok jej zdjęć z treningu to najlepsze podziękowanie.

  • No i Pan Prezes – człowiek, który rządzi wielką firmą, a którego „złożył” ból pleców. Dziś wyprostowany, bez grymasu na twarzy, przyznał, że odzyskał komfort życia.

    Fizjoterapia to sinusoida. Od tragedii i błędów systemowych, przez towarzyszenie w odchodzeniu, aż po euforyczne sukcesy. Kolejny tydzień dobiega końca. Bolą mnie plecy, boli mnie czasem serce od tych historii, ale gdy widzę panią z bułkami wracającą ze sklepu – wiem, że w poniedziałek znów tam będę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Adhd - architektura niespokojnego umyslu

     ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, to nie „charakter” czy „brak dyscypliny”. To neurorozwojowe zaburzenie, które wpływa na sposób, w jaki mózg zarządza uwagą, emocjami i kontrolą impulsów. Choć kojarzy się z biegającym dzieckiem, u dorosłych przybiera znacznie bardziej subtelne, wewnętrzne formy.     Objawy u dorosłych: Więcej niż dekoncentracja. Najtrafniejszy opis jaki znalazłem ze strony centrumdobrejterapii.pl - trudności z koncentracją uwagi - stały wewnętrzny niepokój - działać impulsywnie bez zastanowienia - trudności w organizacji i planowaniu swojego czasu i zadań, - trudności w organizacji i planowaniu swojego czasu i zadań - trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji z innymi ludźmi - poszukiwanie ekscytacji i szybkie nudzenia się.      Badania neuroobrazowe (MRI) wykazują, że u osób z ADHD niektóre obszary mózgu mogą rozwijać się nieco wolniej lub mieć nieco mniejszą objętość. Dotyczy to...

Rehabilitacja domowa na NFZ — wszystko, co musisz wiedzieć

Rehabilitacja domowa na NFZ — wszystko, co musisz wiedzieć Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z ograniczoną sprawnością ruchową i poruszanie się do przychodni jest prawdziwym wyzwaniem, mam dobrą wiadomość: możesz otrzymać profesjonalną rehabilitację bez wychodzenia z domu — całkowicie bezpłatnie, w ramach NFZ. Czym właściwie jest rehabilitacja domowa? To forma terapii, w której fizjoterapeuta przyjeżdża do Ciebie — nie Ty do niego. W odróżnieniu od rehabilitacji ambulatoryjnej (w przychodni) czy stacjonarnej (w szpitalu), wszystkie ćwiczenia i zabiegi odbywają się w Twoim własnym domu. Największa zaleta? Terapeuta widzi Twoje realne warunki życia — próg łazienki, który musisz codziennie pokonywać, wysokość Twojego łóżka czy układ mebli. Dzięki temu terapia jest dopasowana do Twojej rzeczywistości, a nie do gabinetu pełnego sprzętu, którego nigdy w domu nie będziesz mieć. Kto może z tego skorzystać? Rehabilitacja domowa na NFZ jest przeznaczona dla osób, które nie mogą samodzielnie dot...

Ergonomia pracy zdalnej

Ergonomia pracy zdalnej –  jak zadbać  o siebie w domu Kompletny przewodnik: na co zwrócić uwagę, najczęstsze błędy i praktyczne wskazówki organizacyjne. Czas czytania: ok. 7 minut Praca zdalna daje wolność – ale też złudne poczucie, że skoro jesteśmy w domu, możemy siedzieć jak nam wygodnie. Kanapę, łóżko i kuchenny stół zastępują nam biurko, fotel i monitor – a efekty tej zamiany odczuwamy miesiącami: bólem pleców, szyi, nadgarstków i oczami, które odmawiają współpracy po ósmej godzinie przed ekranem. Dobra wiadomość: ergonomia pracy zdalnej nie wymaga drogiego sprzętu ani remontu mieszkania. Wymaga za to świadomości, kilku dobrych nawyków i drobnych korekt, które zmieniają wszystko. ◆ Część pierwsza Na co zwrócić uwagę – fundamenty ergonomicznego stanowiska Zanim zaczniesz szukać winowajcy bólu pleców w materacu czy braku ruchu, sprawdź pięć kluczowych elementów swojego stanowiska pracy. 🪑 Krzesło i siedzisko Stopy powinny płasko stać na podłodze (lub na podnóżku...